Chorowanie

  • 8 listopada 2019
  • 0 Comment
  • 4 Views
  • 0 Like
Chorowanie
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Powracamy po pełnym dniu profesji do mieszkania, przygotujemy jakieś małe co nieco do spożycia i nagle.. przeszywa nas ból nie do ścierpienia. Co dalej robić? Jedna tabletka przeciwbólowa, druga, znacznie więcej już nie można… Mają wpaść znajomi, co tu uczynić… już wiem, pantomogram cefalometria tomograf, dzwonię, numer znam na pamięć. Jak najbardziej, proszę przybyć, czekamy. Idę jak na potępienie. Borowanie, wyrywanie, co jeszcze: A wszystko to bodaj boli jak diabli. Pełny następny dzień spędzę na kanapie z bandażem na twarzy. Poszedłem. Przysiadłem w fotelu niemal jak w samolocie. Solidny wieczór, czy ktoś może mi pomóc? Poszło jak z płatka. Znieczulenie nic nie bolało. Zabieg – jaki zabieg? To ja miałem wyrwany ząb? Niemożebne, nic nie czułem. Aha, muszę nadejść za parę dni do kontroli. Ewidentnie że przyjdę, Rozumiem, kolejna wizyta to jedynie dwie plomby. Cała przyjemność po mojej witrynie internetowej. I tak nie będę nic czuł. Żeby wizyta u każdego doktora tak naturalnie wyglądała! Chorowanie byloby przyjemnością. Prawidłowo, że ma kto zadbać o moje zęby. I mogę jeszcze klika godzin przespać spokojnie do rana.

About the author