Moje seriale #3

W czasach, kiedy w telewizji było tylko 5 kanałów, blok kreskówek na Polonii 1 był obowiązkowym elementem każdego dnia. Dla mnie najważniejszym serialem, był oczywiście Generał Daimos. Dzisiaj z perspektywy lat i ponownego odświeżenia fabuły, mogę śmiało napisać, że nie była to historia dla dzieci. Zaskoczyło mnie, jak wiele poważnych wątków pojawiło się w tych 44 odcinkach, jak wiele dramatów przeżyli bohaterowie po obu stronach wielkiej wojny. Baamisjanie chcąc ratować swoją rasę, wdali się w konflikt z ludźmi, a cała wojna była wynikiem nieporozumień i zdrady. Oczywiście największą ozdobą filmu był wspaniały wielki robot DAIMOS, który stał się obrońcą Ziemi i ostatecznie przyniósł pokój obu zwaśnionym rasom. To anime bardzo mocno ukształtowało we mnie wiele idei odwagi, poświęcenia i miłości. Jeśli macie ochotę na prawdziwą klasykę, warto sobie odświeżyć ten serial.

deSade  


541png