NAJNOWSZE WPISY NA BLOGU


Wróć do bloga

Frank rządzi

Jak wiecie, Punisher to jedna z moich ulubionych postaci, nie tylko dlatego, że był moim pierwszym bohaterem Marvela i to właśnie komiks The Punisher 7/1991 roku był tym, który rozpoczął moją ogromną kolekcję, ale też dlatego, że jako jeden z nielicznych nie posiada żadnych nadludzkich mocy, a jego historia, mogła by być historią każdego z nas. Jeżeli chodzi o filmy z Pogromcą to faktycznie jest o czym dyskutować... ale Netflix zrobił coś, co nie śniło się nikomu wcześniej. Stworzyli serial, który jest doskonały, a wyśmienita rola Jona Bernthala totalnie oddaje moje wyobrażenie o Franku. Niestety druga seria, będzie ostatnią, ponieważ Marvel wycofał się ze współpracy z Netflixem. Ale to materiał na inny post.
 
Już 18 stycznia rozpocznie się nowy sezon i Pogromca nie zwalnia tempa. W sieci jest już dostępny trailer, na którym widać jaką krwawą łaźnię szykują nam autorzy serialu. 

deSade

   
49857731_2127599040661365_774998312800485376_njpg

Voltron

Korzystając z kilku dni wolnego, podgoniłem sobie serial Voltron Legendary Defender na Netflixie. Sześć sezonów, zamyka całą historię tej nowej wersji kultowej już produkcji z lat 80'. Szczerze mówiąc, nie oglądałem oryginału zbyt często, po prostu nie miałem ku temu sposobności. Natomiast czasem na "satelicie" udało się go zobaczyć. Ogromny robot robił monumentalne wrażenie, tak jak później Daimos i Ramrod. Te trzy wielkie roboty królowały na mojej liście bogów anime. Nowa wersja Voltrona jest bardzo dobra, świetnie animowana,opowiedziana z ambicją i rozmachem. Warto poświęcić trochę czasu na tę produkcję. Będziecie się dobrze bawić.     

deSade


netflix-Voltron-Legendary-Defender-bg-1jpg

Star Trek Discovery - drugi sezon

Całkiem niedawno do sieci wpadł nowy trailer do drugiego sezonu Star Trek Discovery. Jak już doskonale wiecie, uwielbiam wszechświat Gene'a Rodenberry'ego i oglądam z namaszczeniem każdy możliwy odcinek. Z trailera wynika, że załoga Discovery spotka się z nowymi, ciekawymi wyzwaniami. jak pisałem wcześniej, ta produkcja jest zdecydowanie inna od pozostałych serii, a wyróżnia się skalą przemocy, seksu i przekleństw. Jest bardzo mroczna i nie brak tu postaci, które nie są tak czarno białe, lecz poruszają się w skali szarości. W styczniu 2019 roku, doczekamy się nowego odcinka. Mam nadzieję, że nowy sezon, będzie jeszcze lepszy od poprzedniego.

deSade


48389460_2119769138043274_4955111796689076224_njpg

Moje seriale #4

Jeździec srebrnej szabli i gwiezdni szeryfowie... Serial, który poznałem na fali kaset VHS, i wszechobecnych anime lat 90.  Co prawda wtedy byłem zakochany w "Generale Daimosie", ale szeryfowie zawsze byli dla mnie w czołówce. Serial wyróżniała wspaniała ścieżka dźwiękowa, oraz fantastyczne główne postaci: Saber, Fireball, Colt i April. Każdy z bohaterów miał swój strój i pojazd. W czasach największego zagrożenia, pojawiał się Ramrod - ogromny robot bojowy, o niesamowitej sile rażenia. Ich przeciwnikami byli "Przenikacze", przybysze z innego wymiaru, chcący podbić ten świat i zagarnąć go dla siebie. Ich dowódcą był tajemniczy i demoniczny Nemesis. Serial składał się z 50 odcinków i stanowi całość fabularną. Polecam każdemu fanowi lat 90' i fanom klasyki anime... a teraz wracam sobie to obejrzeć raz jeszcze :)

deSade


saber-rider-and-the-star-sheriffspng

Tytani od DC

Jak pisałem wcześniej, DC nie bardzo wie, co zrobić z bohaterami własnych produkcji. O ile "Flash" i pozostałe seriale "Arrow-verse", to po prostu słabe produkcje dla nastolatków, tak "Krypton" i "Tytani", zaskoczyły mnie na prawdę miło. "Tytani", to serial, gdzie krew leje się często, bohaterowie przeklinają siarczyście i co chwilę pada jakiś trup. Fantastyczny klimat niewyjaśnionej tajemnicy i kapitalne sceny walk w wykonaniu Robina, dopełniają obrazu. Warto się zainteresować tym serialem, ponieważ rzadko zdarza się DC zrealizować coś równie dobrego.

deSade   

titans-1jpg

Daredevil Sezon 3

Nie od dziś wiadomo, że najlepszym Marvelowskim tytułem na platformie Netflix, jest Daredevil. W najnowszym sezonie, mamy do czynienia z niezwykle ciężką sytuacją Matta Murdocka. Zaraz po zawaleniu się wieżowca w serialu "Defenders", Matt zostaje uznany za zmarłego a jego przyjaciele próbują się pogodzić z tym, że już go nie zobaczą. Tymczasem nasz bohater, zostaje uratowany i przewieziony do znajomego księdza w pobliskim kościele. Kiedy tylko powraca do sił, kontynuuje walkę z przestępcami, ale na innych warunkach niż robił to poprzednio. Na horyzoncie jednak, pojawia się nowe zagrożenie: Kingpin i jego najbardziej zabójczy współpracownik Bullseye. Trzeci sezon to prawdziwa krwawa jatka, z fantastyczną fabułą i doskonałą grą aktorską.
 
deSade
   
324134a9a2cbcb39330fc4ac_rw_1920jpg

Anulowane seriale

Netflix poinformował, że trzecie sezony seriali "Iron Fist" i "Luke Cage" nie zostaną wyprodukowane. Nie jest do końca pewne, co jest przyczyną tych decyzji, ale winę prawdopodobnie ponosi sam Marvel. Osobiście myślę, że jest to przymiarka do nowej serii pt. "Heroes for hire". Serialu, skupiającego się na przygodach tych dwóch właśnie bohaterów. Czekamy na więcej informacji. Tymczasem premierę miał trzeci sezon "Daredevila". Niedługo napiszę o nim kilka słów.

deSade
  

Heroes-for-Hire-Series-Luke-Cage-Iron-Fist-Comicsjpg

Serial Iron Fist anulowany

Netflix poinformował o anulowaniu serii Iron Fist. Wygląda na to, że nie jest to zaskakująca informacja, ponieważ serial był na dość niskim poziomie, biorąc pod uwagę inne pozycje, takie jak Daredevil czy Punisher. Jednakże, końcówka drugiego sezonu, zaskakująco zachęcała do obejrzenia trzeciego. Nie wiem jak Wy, ale ja odczuwam pewien niedosyt. Może uda się pchnąć fabułę w drugim sezonie Deffenders?

deSade

marvels-iron-fist-gets-a-premiere-date_rdjj-1280x650jpg

Nowa Batwoman

CW Network, to stacja telewizyjna, zajmująca się między innymi produkcją seriali ze świata DC: Arrow, the Flash, Supergirl i innych. Najnowszą produkcją ma być serial Batwoman, w której rolę wcieli się Ruby Rose. Aktorkę można pamiętać z filmu John Wick 2. Jestem bardzo ciekawy, czy zostanie zachowany brutalny klimat komiksów, czy też seria pójdzie w ślady Supergirl i zamieni się w operę mydlaną dla młodzieży. Czas pokaże. Jedyną ciekawostką jest fakt, że strój kobiety nietoperza, zaprojektowała laureatka Oscara, Coleen Atwood!  

deSade

  
43331169_10156598160438608_1063071463084392448_njpg

Obsada serialowego Wiedźmina

Jak donosi portal polygamia.pl poznaliśmy już obsadę głównych ról w serialu o przygodach Wiedźmina. Serial jest produkowany przez Netflix. Ostatnio było głośno, o głównej roli, w którą wcieli się sam Superman - Henry Cavill. Ciri zagra Freya Allan a Yennefer - Anya Chalotra. Osobiście nie mam zdania na temat całokształtu załogi, ale marka Netflixa mówi sama za siebie. Myślę, że będzie miło popatrzeć na serial zrobiony na najwyższym poziomie i zapomnieć o legendarnym "gumowym smoku" z TVP oraz polskiej małostkowości pewnego autora.

deSade  

  

Cast_WW_Horizontal-1jpg

Iron Fist - drugie podejście

Dzisiaj zaczynam oglądać drugi sezon Żelaznej Pięści. Mam wielką nadzieję, że aktor grający główną rolę ciężko pracował, aby podszkolić się w Kung-Fu. W pierwszym sezonie, bardzo mocno odstawał od reszty załogi, prezentując raczej słabe umiejętności. Poza tym, akcja serialu ma mocno przyspieszyć i dać więcej satysfakcji widzom. Wielkie nadzieje, jak zwykle zostaną zweryfikowane przez rzeczywistość. Jestem dobrej myśli.  

deSade

Iron-Fist-Season-2-1000x600-624x374png

Mamy nowego Wiedźmina

Henry Cavill to aktor, którego znamy przede wszystkim z roli Supermana, z najnowszych produkcji studia DC. O ile wybór tego aktora na rolę Kryptończyka był strzałem w dziesiątkę, tak rola Wiedźmina jest dla mnie wielkim zaskoczeniem. W moim odczuciu, aktor nie pasuje do ponurego, brzydkiego i żylastego łowcy potworów. Zapewne jednak warto zaczekać na rezultaty pracy nad serialem. W tym momencie Henry jest jedynym pewnym elementem zapowiadanej serii.

deSade


628361_41jpg

One Punch Man - drugi sezon zapowiedziany

Do sieci trafiła informacja, na którą wszyscy fani tej produkcji czekali od bardzo dawna. Oficjalnie ogłoszono, że drugi sezon anime One-Punch Man wystartuje w kwietniu przyszłego roku. Równocześnie zaprezentowano pierwszy trailer. Jest on niejako podsumowaniem pierwszego sezonu, dopiero pod koniec widzimy nowego antagonistę. Ci którzy czytali mangę wiedzą co działo się dalej oraz to, że nowym przeciwnikiem Saitamy jest Garou, człowiek o niespotykanej sile, który cały czas się doskonali, chcąc zostać największym złoczyńcą w historii, którego imię będzie wzbudzało powszechny strach. Pomimo tego, że na bieżąco czytam mangę znając tym samym dalsze losy Saitamy jak i Garou, to muszę przyznać, że na drugi sezon czekam z niecierpliwością, gdyż manga przeniesiona na ekran prezentuje się niesamowicie, szczególnie podczas scen walk.


 Sarmata 


onepunchmanjpg

Powrót kapitana Picarda!

Na trwającym w Las Vegas konwencie fanów Start Treka, potwierdzono oficjalnie plotki, o których pisałem wcześniej. Sir Patrick Steward zagra rolę J.L. Picarda w nowym serialu opowiadającym dalsze losy kapitana USS Enterprise! Nie znamy żadnych szczegółów, ale sam fakt powrotu mojego ulubionego kapitana bardzo mnie cieszy!

deSade

38406635_1876597179099409_2490107435608440832_njpg

Moje seriale #3

W czasach, kiedy w telewizji było tylko 5 kanałów, blok kreskówek na Polonii 1 był obowiązkowym elementem każdego dnia. Dla mnie najważniejszym serialem, był oczywiście Generał Daimos. Dzisiaj z perspektywy lat i ponownego odświeżenia fabuły, mogę śmiało napisać, że nie była to historia dla dzieci. Zaskoczyło mnie, jak wiele poważnych wątków pojawiło się w tych 44 odcinkach, jak wiele dramatów przeżyli bohaterowie po obu stronach wielkiej wojny. Baamisjanie chcąc ratować swoją rasę, wdali się w konflikt z ludźmi, a cała wojna była wynikiem nieporozumień i zdrady. Oczywiście największą ozdobą filmu był wspaniały wielki robot DAIMOS, który stał się obrońcą Ziemi i ostatecznie przyniósł pokój obu zwaśnionym rasom. To anime bardzo mocno ukształtowało we mnie wiele idei odwagi, poświęcenia i miłości. Jeśli macie ochotę na prawdziwą klasykę, warto sobie odświeżyć ten serial.

deSade  


541png

Wojny Klonów - 7 sezon zapowiedziany

Wiele osób nawet nie liczyło, że kiedykolwiek jeszcze Disney wróci do serialu Wojny Klonów, który po sezonie szóstym został anulowany. Jakie było moje oraz wielu innych fanów Gwiezdnych Wojen zdziwienia oraz nieopisana radość, gdy na panelu poświęconym dziesięcioleciu tego serialu została potwierdzona informacja, że swoją premierę będzie miał 7 sezon serialu. Jakby tego było mało twórcy zaserwowali nam jego zwiastun. Nie powiem, już nie mogę doczekać się premiery pierwszego odcinka nowego sezonu. Z najnowszych informacji wiadomo, że będzie on liczył 12 odcinków, a swoją premierę będzie miał na platformie streamingowej Disneya. 


Sarmata

TheCloneWars-logopng

Rewolucja na Kryptonie

Krypton - rodzinna planeta Supermena. Po obejrzeniu pierwszego sezonu tego nowego serialu, mogę śmiało powiedzieć, że w pełni spełnił moje oczekiwania! Na tle pozostałych produkcji DC ( Flash, Supergirl ) odróżnia go przede wszystkim dobra gra aktorska i scenariusz, który łączy w sobie elementy mitologi Kryptonu i odważne nowe przygody, bez infantylnych i co najmniej denerwujących elementów. Koniugacje pomiędzy rodami El, Zod, Vex i Em bardzo mocno wciągają widza w swój świat. W swoich przygodach, dziadek Kal - Ela, Seg - El,  napotka wiele znanych z komiksów postaci, między innymi Adama Strange'a i Doomsday'a!   Najbardziej podoba mi się ogromna różnica pomiędzy wysokimi rodami, gdzie każdy z nich ma swoje unikatowe zdolności i ambicje, a łączy ich wszystkich wspólne dobro planety.  Drugi sezon został zapowiedziany na 2019 r. ale wydaje się, że warto będzie zaczekać.

deSade
     

Krypton-Syfy-TV-Series-2018-Postersjpg

Seriale Marvela

Netflix w współpracy z Marvelem, stworzył na prawdę dobrą i wysoko ocenianą linię seriali, opowiadających przygody swoich mniej "wygodnych" postaci. Wiadomo, że Marvel nie ma w tej chwili żadnej konkurencji na dużym ekranie, a przygody Avengers udowadniają to najlepiej. Widać jednak dobitnie, że Fabryka Pomysłów chce mieć monopol także na rynku seriali. Obecnie możemy śledzić perypetie, Jessici Jones, Luke'a Cage'a, Daredevila, Iron Fista i Punishera, a już krążą plotki o nowej generacji bohaterów. Powstał także oryginalny miks z wszystkimi postaciami w formie mini serialu pod tytułem "Defenders". Największą zaletą tych seriali, jest to, że nie trzeba posiadać wiedzy komiksowej, aby się nimi cieszyć, natomiast wierni fani, znajdą wiele smaczków i odniesień do komiksowego uniwersum. Ważne jest też to, że twórcy zdecydowali się na dorosłego odbiorcę, co daje im zdecydowanie większe pole do popisu, gdy chodzi tu o przemoc czy inne aspekty. Osobiście najbardziej podoba mi się seria DareDevila i czekam na trzeci już sezon.

deSade  

mcu-netflixpng

Moje seriale #2

Piraci Mrocznych Wód. Pod takim tytułem, można było w latach 90' wypożyczyć kasetę VHS z przygodami piratów w magicznej krainie Mer. Serial został wyprodukowany przez legendarną firmę Hanna-Barbera. Głównym bohaterem jest książę Ren, który wyrusza z misją odszukania 13 klejnotów władzy, aby tym samym uchronić swój świat przed tajemniczą i demoniczną Mroczną Wodą. Uwielbiałem oglądać przygody dzielnego księcia, i teraz po latach udało mi się obejrzeć całość. Nadal uważam, że jest to jeden z lepszych seriali animowanych XX wieku. Polecam każdemu, kto lubi klimaty fantasy i pirackie potyczki! Dodatkowym atutem jest na prawdę piękna strona rysunkowa. Jako ciekawostkę na koniec, zostawiłem informację o tym, że Piraci doczekali się swojego komiksu - oczywiście dzięki wydawnictwu Marvel. Pojawiła się też gra na platformę SNES.  

deSade 

pirates-of-dark-waterjpg

Powrót Kapitana Picarda?

Jak donosi Games Radar, prawdopodobnie w produkcji są trzy nowe serie serialu Star Trek! Jedną z nich ma być animacja, pełny serial (oprócz drugiego sezonu Discovery), oraz mini seria. Nie wiadomo w której z tych produkcji ma wystąpić Sir Patrick Steward, znany z roli kapitana Jeana-Luca Picarda z Star Trek: Next Generation, ale podobno trwają zaciekłe rozmowy i aktor przychyla się do pomysłu. Chętnie zobaczę mojego ulubionego kapitana znowu w akcji!

deSade

15326_12jpg

Moje seriale #1

Zapraszam na całkiem nową serię wpisów ma temat kultowych seriali telewizyjnych. W każdym wpisie, będę starał się przypomnieć Wam o starych dobrych serialach, na których w mniejszym lub większym stopniu się wychowywaliśmy. Będzie  dużo nostalgii i łezka się w oku może zakręcić!

W pierwszym wpisie chciałbym przypomnieć serial The Flash z roku 1990. W rolę głównego bohatera wcielił się  John Wesley Shipp a w rolę wiernej przyjaciółki i niespełnionej miłości, Pani doktor Tiny, urocza Amanda Pays. Mimo, że powstał tylko jeden sezon składający się z 22 epizodów, serial trzymał dobry poziom i stanowił najlepszy w tamtych latach obraz super bohaterski. Ciekawostkami są fakty, że główny temat muzyczny, skomponował Danny Elfman a kostium Flasha został zrobiony przez studio Stan Winstona. Osobiście bardzo miło wspominam ten serial i śmiało mogę napisać, że był dużo lepszy, niż obecna seria.

deSade

  1200x630bbjpg